OFE
W wywiadzie dla portalu gazeta.pl prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Aleksandra Wiktorow, zwróciła uwagę na problem, że reforma emerytalna jest zagrożona. W ciągu ośmiu lat od zapoczątkowania reformy ubezpieczeń społecznych opracowano jedynie mechanizmy pobierania składek. W niedalekiej przyszłości, bo w roku 2009 planuje się wypłacać pierwsze emerytury z OFE, a nadal brak odpowiednich procedur dotyczących wypłaty świadczeń. Pani prezes stwierdziła, że ktoś wtedy będzie musiał wygłosić kwestię: „drodzy ludzie, nie dostaniecie żadnych pieniędzy z OFE, bo nie wiemy, komu, ile i na jakich zasadach wypłacić”. Nie rokuje to dobrych nadziei dla najbliższego pokolenia emerytów, odkładających w OFE zwłaszcza ze względu na dynamicznie zmieniającą się sytuację polityczną w kraju. Pani prezes zadano dwa ciekawe pytania, w związku z tym pozwolę sobie przytoczyć fragment wywiadu:
„… Rozmawia Pani z emerytami na temat OFE?
- Oczywiście. Chociaż ostatnio emeryci mają do nas najmniejsze pretensje. Nawet przysyłają mi kartki z życzeniami.
I co piszą?
- Wszystkiego dobrego. Chyba że pisze taki, który nie dostał czego chciał od ZUSu. To wtedy donosy piszą. Raz jedna pani napisała, że jestem koleżanką Kwaśniewskiej! A muszę Pani przyznać, że w życiu jej na oczy nie widziałam….”
38    
11    
31